Nexto

Nie wiem, czy byłoby to miłe spotkanie i pewnie Roman Giertych nie wychodziłby z tego spotkania nexto zadowolony, jak ja wychodziłem. Jednak on pokazałby pewną otwartość. Być może iluś młodych ludzi mogłoby zmienić o nim zdanie. Myślę, że wy też byście inaczej go oceniali, gdyby tutaj przyjechał, nawet, gdyby powtarzał ciągle swoje rzeczy. Ale przez sam fakt, że tutaj przybył, okazałby wam w ten sposób szacunek, patrzylibyście na niego inaczej. Sz.



Bardziej szpiegowskie niż studenckie, w cudzysłowie oczywiście. Powstaje cały dział dziennikarstwa internetowego. Ludzie piszą artykuły w oparciu o to, co wyszukają w internecie. Uważam, że to nie jest najlepsze dla dziennikarzy. Dziennikarz powinien pójść w teren, porozmawiać z żywym człowiekiem. Nie da się wydobyć nieoficjalnych informacji z internetu. W Internecie można napisać to, co już ktoś napisał.

Gazeta dla mnie to jest coś na papierze. Konrad Paszkowski: To się nazywa e-zin. E-zin? K. P. : Tak, od e-magazine. Ok, przyjmuję tę nazwę. I uważam, że ktoś, kto na to postawi, ktoś kto… albo inaczej. Gdyby ktoś powiedział tym, co skręcali kiedyś w garażu pierwszy komputer, że będą potentatami i będą zarabiać miliardy dolarów, to pewnie popukaliby się w czoło. To byli zapaleńcy. Afryka Magnatka wnuka ciekawie konsumuje smaczne kostki.

Pozostałe Artykuły